Wirtualny seks czy to powód do zmartwień – pyta Marek

Karo

Jestem mężczyzną i pisze do Ciebie, bo nie wiem do kogo innego się zwrócić. Wiem, że piszesz głownie dla kobiet ale może mi też coś poradzisz. Mam 40 lat i prawdę mówiąc, już nie ten sam wigor, a i ochota na  seks nie taka sama … Zauważyłem jednak że częściej się masturbuję, niekiedy trzykrotnie jednego dnia. Wyobrażam sobie wtedy seks z młodą dziewczyną. To jeszcze nic – kilka razy z portalową przyjaciółką zrobiliśmy to wspólnie przez skype. Ona chce się spotkać w realu a ja trochę się na razie wymiguję. Chciałbym zacząć się znowu spotykać z kobietami (od 3 lat jestem sam), boję się jednak porażki, zobowiązań i całego tego zamieszania. Czy coś ze mną nie tak?

Marek

Marku,

„Czy coś ze mną nie tak?” – to pytanie które słyszę bardzo często. I zawsze odpowiadam to samo  – nie wiem.

Bo choć usilnie próbujemy dla wielu obszarów naszego życia zatwierdzić jakąś normę to statystyki pokazują, że wpasowanie się w normę nie gwarantuje nam spełnienia i szczęścia. W seksie i intymnych relacjach ta prawidłowość jest szczególnie widoczna. I dotkliwa.

Zatem Marku, zachęcam Cię do znalezienia własnej odpowiedzi na to pytanie. Ja mogę dać Ci tylko kilka wskazówek.

  1. Twój wigor Twoja sprawa

W wielu 40 lat masz mniejszą ochotę na seks niż dawniej? Wydaje Ci się, że to normalne? Otóż niekoniecznie.

U zdrowego, 40 letniego mężczyzny o spadku wigoru nie może być jeszcze mowy.

Mówiąc „u zdrowego” mam na myśli mężczyznę, który prowadzi zdrowy tryb życia, jest aktywny fizycznie (tak, tak, mówię o sporcie), nie pali papierosów, nie pije alkoholu, prawidłowo się odżywia (z przewagą diety roślinnej), regularnie bada stan swojego zdrowia (ma zdrowe zęby, wykonuje badania kontrolne) oraz dba o regulowanie poziomu stresu w swoim życiu. Na spadek ochoty na seks u mężczyzn po 40 ma wpływ przede wszystkim styl życia, a nie naturalne zmiany związane z wiekiem.

2. Zrób miejsce na seks

Piszesz, że masturbujesz się nawet kilka razy dziennie. Wygląda na to, że z Twoim wigorem jest wszystko ok. Nawet bardzo. Masturbacji towarzyszą fantazje, którym się oddajesz. Częstotliwość i charakter fantazji budzi Twój niepokój, podobnie jak wirtualny seks z kobietą, poznaną w internecie. Co to może oznaczać?

Otóż, być może Twoja seksualność domaga się, abyś zrobił dla niej miejsce w swoim życiu?Miejsce, w którym sam będziesz się czuł komfortowo.

3. Seks jest ważny

Co to znaczy – zrobić miejsce na seks?

Pytasz, czy z Tobą wszystko w porządku … Piszesz, że chciałbyś spotykać się z kobietami, ale się boisz … Że forma, jaką przybrało Twoje życie seksualne budzi Twoje wątpliwości …

To właśnie Twój dyskomfort jest jedynym wyznacznikiem normy. Twojej osobistej normy.

Być może nigdy jeszcze nie miałeś okazji odpowiedzieć sobie na pytanie czego chcesz w seksie i intymnych relacjach. Czego NAPRAWDĘ chcesz?

Zrobić miejsce na seks to znaczy znaleźć czas, przestrzeń i odwagę na to, żeby poszukać odpowiedzi na to pytanie.Ono tylko pozornie jest proste. Twoje wątpliwości wskazują na to, że Twoje życie seksualne nie zaspokaja Twoich potrzeb.

  • Być może to co się dzieje nie jest spójne z Twoim systemem wartości?
  • Być może w Twoim życiu działają nieświadome przekonania, które Ci nie służą?
  • Być może lęk przed porażką a może wstyd nie pozwalają Ci doskonalić się w ars amandi?

Dowiesz się tego, kiedy poznasz lepiej swoją własną seksualność.

Obejrzyj poniższe video. Znajdziesz w nim kilka informacji gdzie możesz znaleźć wsparcie.

Zachęcam Cię też do czytania kolejnych Listów od Karo.

Piszą do mnie głownie kobiety, ale, zdradzę Ci tajemnicę … kobieca seksualność nie różni się aż tak bardzo od męskiejMy się po prostu różnimy między sobą.

A droga do samopoznania dla obu płci jest podobna.

Życzę Ci powodzenia!

A Wy, Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki? Czy to, co dzieje się w Waszym życiu seksualnym czasem Was niepokoi? Czy zadajecie sobie pytanie „czy coś ze mną nie tak?” W jakich sytuacjach?Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami. W komentarzach pod tekstem jesteście całkowicie anonimowi, a podzielenie się przemyśleniami może być cenne dla wszystkich.

A jeśli masz w swoim gronie bliską osobę, która może zadawać sobie podobne pytania, jak Marek, to prześlij jej link to tego tekstu i zaproś do zapisania się na Listy od Karo.

Niech nasza seksowna społeczność rośnie w siłę.

Czekam też na listy z Waszymi pytaniami.

Pozdrawiam Was ciepło,

Wasza Karo

Wirtualny seks czy to powód do zmartwień – pyta Marek

| Listy od Karo | 0 komentarzy
O autorze
- jestem tu, aby Twoje życie stało się bardziej seksowne. Zapraszam Cię do eksplorowania dziesiątek inspirujących wpisów na mojej stronie! Seks to więcej niż myślisz :)
[FM_form id="2"]

Możesz użyć pseudonimu zamiast prawdziwego imienia!