Nie lubię swojego ciała – pisze 30-latka

Droga Karo

Często słyszę , że ludzie chcą schudnąć, bo mają za dużo sadełka tu i tam, bo maja fałdki, wypryski na twarzy, oponki na brzuchu. Ja mam na skórze blizny po operacyjne i przebarwienia. Niedawno do mnie dotarło, że to w jakiś sposób blokuje mnie. Wstydzę się tego i przeszkadza mi to w pełni przeżyć rozkosz. Boje się tego , że jak poznam mężczyznę to to go do mnie zrazi, będzie zadawał pytania typu ” a co Ci się stało”, lub moje ciało go nie podnieci. Jak mam pokochać, zaakceptować swoje ciało? Do niedawna miałam inny problem-że jestem za chuda, ale jak obejrzałam zdjęcia kobiet, które umieściłaś na swojej stronie na facebooku, to mi jakoś przeszło. A teraz te blizny… Pozdrawiam.

Trzydziestolatka

Och …

  • Niby wiemy, że jesteśmy atakowane_i ze wszystkich stron zdjęciami wyidealizowanych do granic możliwości ciał modelek i modeli.
  • Niby wiemy, że kanony piękna zmieniają się w każdym dziesięcioleciu.
  • Niby wiemy, że jako ludzie pięknie się od siebie różnimy.

A jednak często brak akceptacji naszego ciała nie pozwala nam w pełni cieszyć się seksem.

Jak pokochać swoje ciało, które odbiega od mainstreemowego wizerunku piękna? pyta Trzydziestolatka

Doskonale Cię rozumiem.

Od 15 lat noszę na brzuchu perłowy tatuaż z rozstępów, pamiątkę po pierwszej ciąży. Moja miłosna relacja z własnym ciałem, jest burzliwa, pełna wzlotów i upadków 🙂 Podzielę się więc z Tobą i z Wami swoimi sposobami, na zakochanie się w swoim ciele.

Lata temu przeczytałam wywiad z Katarzyną Miller, znaną polską psychoterapeutką, o pięknych pełnych kształtach, a w nim te słowa, wypowiedziane w kontekście seksualności:

„Ciało to ciało. Nieważne, jak wygląda. Ważne, że czuje”

Zaskoczyła mnie prostota i rewolucyjność tych słów. Tak. Zadaniem ciała w seksie jest odczuwać. Nie wyglądać. Zatem pierwszym krokiem do akceptacji własnego ciała jest:

Pozwól ciału czuć

Przejęte_ci szukaniem w ciele niedoskonałości często nie pozwalamy sobie na odczuwanie.

Zbadaj potencjał swojego ciała do czucia przyjemności. Dotykaj zwłaszcza tych miejsc, z których nie jesteś zadowolona_y. Poczuj pod palcami niezwykłą fakturę blizny na skórze. Dotykaj jej tak, jakbyś dotykał_a kory drzewa.

Czy robiąc to zastanawiasz się czy drzewo jest piękne czy nie? Znajdź przyjemność w falującym ruchu Twojego pulchnego brzucha. W niespodziewanym kontakcie z twardością wystających kości.

Zanurzając się w zmysłowym doświadczeniu zapominamy o kategoriach, normach i kanonach.

Twoje ciało to księga, na której życie pisze swoją historię.

Twoje ciało to płótno, na którym życie maluje swój obraz.

Pokochaj inne ciała

Jeśli masz wątpliwości czy Twoje ciało jest atrakcyjne dla innych sprawdź, jak Ty sam_a postrzegasz inne ciała. Wybierz się na plażę, basen, do sauny. Obserwuj inne nagie, półnagie ciała.

Stare, młode, szczupłe, pulchne. Z widocznymi śladami, jakie odcisnęło na nich życie.

Obserwuj uczucia, jakie w Tobie powstają. Emocje, oceny, myśli. Pomyśl, że one_oni wszystkie_scy mają prawo do udanego życia seksualnego.

Dbaj o dobre towarzystwo 🙂

Kiedy akceptujemy swoje ciało czujemy się swobodniej w seksie. Kiedy kochamy swoje ciało rozważnie wybieramy dla niego seksualnych partnerów. Takich, którzy docenią, jego unikalne piękno. 

Dbaj o jakość swoich seksualnych relacji.

Dobry partner to taki, z którym możesz podzielić się swoimi obawami.

Sam_a stań się również dobrym partnerem.

Życzę Wam wszystkim dużo miłości do siebie i dziękuję za Waszą uwagę.

Jeśli ten list spodobał Wam się, prześlijcie go do swoich znajomych aby oni również mogli zapisać się na Listy od Karo  i co tydzień otrzymywać mail z odpowiedzią na pytanie o dobry seks.

Wasza Karo

Nie lubię swojego ciała – pisze 30-latka

| Listy od Karo | 0 komentarzy
O autorze
- jestem tu, aby Twoje życie stało się bardziej seksowne. Zapraszam Cię do eksplorowania dziesiątek inspirujących wpisów na mojej stronie! Seks to więcej niż myślisz :)
[FM_form id="2"]

Możesz użyć pseudonimu zamiast prawdziwego imienia!